środa, 13 marca 2013

oj taki tam kolejny dzień..

Urzędowo załatwione i uwaga :) :) tylko pół godzinki :) zero kolejek, a Panie ( zwykle trafiam na dwie te same) przemiłe, bardzo pomocne :)
Hania tez już czasowo zameldowana na Radosnej ;) do zerówki szkolnej oficjalnie  -od dziś zapisana :) Maciek.. rocznikowo tak samo, ale mam dylemat i raczej jeszcze rok w domku zostanie... popracujemy, poćwiczymy i za rok uczeń będzie :):)
Dziś się zawzięłam i udało mi się też porejestrować do poradni, przychodni :) terminy zapisane :) teraz tylko czekać i odhaczać :)

Jutro G. jedzie na wycieczkę szkolną :) - Wrocławski teatr :) bardzo się cieszy :)
Maciek ma za to wyjście na warsztaty filmowe.


Poniżej kartki wielkanocne konkursowe :) w 100% samodzielne wykonanie.
praca Hani - zgodnie z regulaminem miała być wydzieranka

praca Grzesia - colage

praca Macka -colage
 
Piotr nie łapał się wiekowo ;), a Maciej nie dał rady samodzielnie wykonać swojej wydzieranki ( choć kolorowanie i rysowanie idzie mu coraz lepiej).
 
Próbowałam dziś z Grzesiem ( przy głośnej asyście Maluchów) robić balonowo-mulinową pisankę :) To czy z naszej pracy coś wyszło dowiem się pewnie jutro jak klej wyschnie ;) Czekamy :)

Miałam nie pisać, ale nie wytrzymam :) wsparcie duchowe mi potrzebne :) - w piątek ważny dzień.. i taki myślę.. newralgiczny :)

poniedziałek, 11 marca 2013

11 marca

I mija kolejny dzień...
wczoraj jakoś tak chaotycznie mi wyszło ;) więc  się poprawiam :)

Po pierwsze w tym miejscu chciałabym podziękować za każdy głos oddany na prace wykonane wspólnie na konkurs wielkanocny organizowany na fb przez sklep nakleja.pl :)
Konkurs trwa ;) każdy może oddać w sumie trzy głosy - to ważne gdyż finalnie głosy sumują się ze sobą :)

Po drugie dzisiaj doszła moja nagroda :) - zestaw kosmetyków  od saluti.pl :)  Tesori d'Oriente Egipt - przecudnie pachną :) zapakowane w metalowe pudełko - idealne na prezent ;):)
Dziękuję za dołączenie prezentów do przesyłki :):)  Wszystko przyda się na pewno.. :)
 
8 marca - zaczął się od rana wyjątkowo :) z laurkami , życzeniami, miło, sympatycznie.. Hania co chwilę się upominała o życzenia ;) bo tatuś i brat skrupulatnie przypominali dziewczęciu że jej święto w piątek :D  Maciuś do przedszkola poszedł z kwiatkiem dla Pani.. Hania również :)   Maluchy z przedszkola przyniosły laurki, które dostałam :) kolejne własnoręcznie robione prezenty otrzymałam popołudniu :)
 
Ale nie do końca dnia było różowo.. po południu "coś" mi wpadło w oko.. nieprzyjemnie ale co tam :) około 17 było nieciekawie, oko bardzo mi łzawiło, drapało przy mruganiu, Sebastian sprawdzał, ale nie dojrzał żadnego ciała obcego..  Przyszła do nas przyjaciółka , która próbowała przepłukać mi to oko.. i nic.. bolało coraz bardziej, ale ciągle twardo trzymałam się decyzji, że wytrzymam do soboty a jak nie przejdzie udam się do lekarza..  ale o 19 było już źle.. uznałam że nie wytrzymam dłużej.. Po sprawdzeniu , że albo udam się na SOR od razu do Legnicy, albo w dniu następnym do Lubina.. nie było nad czym się zastanawiać..  Pojechałam dzięki naszej kochanej młodzieży :D ( Patrycja  i Oskar :* )  Okazało się, że w oku nic nie mam, a to "jedynie" bardzo silna infekcja.. Dostałam antybiotyk .. i dobrze, bo przed północą zainfekowane miałam już i drugie oko..  w sobotę nie było lepiej ani trochę.. obudziłam się z zapuchniętymi oczami...
Dziś jest znacznie lepiej :)
W sobotę były natomiast urodziny S. poranne "sto lat" i gorąca kawa z rana :) Syn zabrał rodziców do kina :), Maluchy korzystały z legnickiego  "Mrowiska" :) jedynie P. uznał, że nie będzie nam towarzyszył tego dnia w żaden sposób.. jego wybór.. jakiś tygodniowy bunt go napadł.. przeżyć to trzeba ;) jego prawo..
 
Niedziela nam upłynęła bardzo leniwie i spokojnie.. Grzes, Maciej, Hania i Maciek pracowali nad kartkami świątecznymi, później urządziliśmy sobie popołudnie filmowe :) Obejrzeliśmy familijny film o Marsjaninie, który wylądował na Ziemi :)
 
Jutro mamy kilka rzeczy do załatwienia ;) urzędy.. szkoły.. kilka godzin minie na pewno :)
 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie w ten zimowo przedwiosenny dzień :)
 
 

niedziela, 10 marca 2013

weekendowo konkursowo :)

Do konkursu zorganizowanego przez firmę nakleja.pl   dodaliśmy kolejne dwie prace :)

 



 
i bardzo prosimy  o zagłosowanie :) na wszystkie  trzy  prace dzieci bo głosy głosy się sumują
 
 
Wczoraj Sebastian miał urodziny :) bardzo miło spędziliśmy ten dzień ;):) Grzes pamiętał już wcześniej własnoręcznie zrobił prezent ( mi na dzień kobiet również :))
Maciej miał odłożone pieniążki - zaplanował wyjście do kina :)
Maluchy z Grzesiem w tym czasie spędziły aktywnie czas w sali zabaw, czym wykorzystaliśmy ostatnie bezpłatne wejścia :D  ale dzieci się wybawiły :):)
 
W piątek po powrocie ze szkoły G. postanowił bardzo pomóc mi w kuchni :) i udało mu się to bardzo :)  właściwie sam zrobił sałatkę warzywną i z ryżem :) ja tylko podpowiadałam co trzeba dodać i jak pokroić ;)
 
Zwłaszcza Grześ, Maciej i Hania nie mogą doczekać się zbliżających świąt :) planują, wspominają  zeszłoroczne ( które spędziliśmy niemal w tym samym składzie - była z nami również Oki)..
Nie będę ukrywać, że liczę, że w końcu nasza rodzinka się powiększy i jednak na święta będziemy w powiększonym składzie :)

piątek, 8 marca 2013

konkursowo :) - pomożecie? :D

Teraz na szybko , później napiszę więcej

Razem z dziećmi wykonałam pracę na konkurs -  dzieciaki bardzo się napracowały :)

Prosimy baaardzo o głosy :)

https://megafoni.pl/fb/contest/2213/?view=entry_preview&id=47319


a tu nasza praca :)

 
 
Z góry dziękuję w imieniu swoim i dzieci :)

wtorek, 5 marca 2013

przedwiosennie..

słońce wyszło.. więc uznałam, że wypadałoby ... wykorzystać okazję i umyć okna :) co też wykonałam :D - nie wszędzie - w dużym pokoju tylko, ale jak nic się nie zmieni jutro zajmę się oknami kuchennymi i w bawialni :)


Dziś wykorzystaliśmy również darmowe wejścia do sali zabaw "MROWISKO" w Legnicy...
jak ktoś ma blisko polecam bardzo bardzo :) - jesteśmy stałymi bywalcami od ponad  3lat :)
Dla mnie rewelacja- miejsce dla Maluchów niechodzących nawet, możliwość zabawy z dzieckiem na konstrukcji, a jeśli dorosły i starsze rodzeństwo chce odpocząć, posiedzieć, porozmawiać, poczytać :D  to i na to jest miejsce ;) i pyyszna kawa :)
Mrowisko ma jeszcze jeden "plus" - ciągle uśmiechnięte i przemiłe Panie :)

                                                                                                             
 
więcej zdjęć za moment w galerii :)
 
Jestem dumna dziś z chłopaków - wyjątkowo  -zero kłótni, sporów NIC nie zbroili, lekcje odrobione bez marudzenia, normalnie przemiana jakaś... :):) wiosna idzie.. jak  NIC :)
 
 
 
Na koniec podziękowania dla Fundacji ESPA.. za wsparcie dzisiejsze :)

 

dzień za dniem..

... toczy się i toczy... organizacyjnie dzieje się niewiele, a najgorsze jest to, ze nie mamy na to wpływu..  możemy tylko czekać... aczkolwiek ostatnio jest coraz ciężej, bo taki stan to nie tylko emocje oczekiwanie.. ale niestety i finanse :/ a tu  czas działa - niestety na naszą niekorzyść...

W tym miejscu chciałabym podziękować bardzo firmie www.Saluti.pl  za pomoc w postaci nieodpłatnego przekazania środków czystości :)  ( zresztą - jak już zdążyliśmy się przekonać  - bardzo dobrej jakości).

Dziękuję bardzo również i Panu Stanisławowi..

Nasz syn podjął wczoraj męską decyzję o obcięciu włosów ;)  - choć pod koniec obcinania nie był już taki przekonany :) Jeszcze nie mogę się przyzwyczaić ;) co chwilę dopytywał się czy na pewno w krótkich wygląda dobrze ;)

Chwila przed;)                                                                   ..i po....


 
 
I choć bardzo podobał mi się w długich włosach ( oczywiście sam chciał zapuszczać) .. to teraz na nowo zachwycam się jego obłędnymi oczami :D:D
 
Dzisiaj mały Maciek ma otwarte zajęcia sportowe :) - przypomniało mu się rano i nie mówił o niczym innym :)
 
W domu ciągle "plastyczny" nastrój :D -młodzi rysują, wycinają, kleją, wydzierają :):)  efekty pokażę  już niedługo :)


Na koniec - i to bynajmniej nie dlatego, ze najmniej ważne... Panie Krzysztofie.. dziękuję...

piątek, 1 marca 2013

plastycznie.. :)

To był pracowity dzień ;)  wczoraj i dzisiaj pogrzebałam trochę w internecie na prośbę Grzegorza i znalazłam kilka fajnych konkursów plastycznych :), dodatkowo wiosnę poczuliśmy więc dzisiaj było duuużo farbek, klejenia, kolorowania, wyklejania, wycinania :D - nowe dekoracje na okna robiliśmy :) Hania skończyła CAŁA w grantowej farbce ;) w wannie
 Grześ dodatkowo w ramach 8 marca ma za zadanie zrobić 17 kartek koleżankom ze szkoły więc dzisiaj działał z częściową moją pomocą :), On kolorował, ja pomagałam mu wycinać :)


Wczoraj za to  bawiliśmy się w ... wulkany :D   uwielbiam podczytywać ten blog :)  http://strong-mamong.blogspot.com   - stąd zaczerpnęłam pomysł na owe wulkany :) skorzystałam też z sugestii i nasz wulkan był w kolorze :D

 
   w  pojemniczku była soda..   na zdjęciu oczywiście kolejna próba :D  -dolewamy ocet



Nie mam zdjęć z momentu, w którym był najlepszy efekt, bo Maluchy bardzo żywiołowo reagowały na zabawę i nie było możliwości spuszczenia z nich oka :D
 


 
 Całkiem niedawno wpadłam też na ciekawy obiad :) 
przed:


I po   :)  --  ponoć "ośmiorniczki" :D:D   ( po ugotowaniu parówki przekroiłam na pół i makaron wystawał tylko z jednej strony  :) dzieciom baaaardzo smakowało :)



 
 
Prosimy o ciepłe myśli.. oby przyszły tydzień w końcu przyniósł tylko dobre wiadomości..